LUDZIE Z ARMII CZERWONEJ CZ.1

Maria Ulicka Oczywiście – nie chodzi o radzieckich żołnierzy, członków tejże armii, tylko o mieszkańców koszalińskiej ulicy. Tam, w piętrowym domu przy rogu Gwardii Ludowej, spędziłam dzieciństwo i wczesną młodość. Na dole mieścił się sklep spożywczy, mieszkali...

ZIELONE LATA W KOSZALINIE CZ.2

Maria Ulicka Kończyłam szkołę podstawową. Druhna Maria Adamczyk (po mężu Stachowska, nauczycielka w Liceum Ogólnokształcącym im. Dubois, długoletnia dyrektorka Zespołu Szkół Medycznych), niewiele od nas starsza nauczycielka geografii i drużynowa, zaproponowała wyjazd...

ZIELONE LATA W KOSZALINIE CZ.1

Maria Ulicka Był upalny, lipcowy dzień. Miałam kilka lat i wraz z mamą wysiadłam z pociągu w Koszalinie. Jechałyśmy aż z Radomia. Dosłownie na kilka tygodni, no – na dwa miesiące najdłużej. Ojciec oddelegowany został do pracy w przedsiębiorstwie zajmującym się...

Pan Chodkowski, ten to potrafi…

JUBILEUSZ Wacław Chodkowski, mistrz piekarski, jakich niewielu, niedawno świętował 80. urodziny. Z tej okazji odebrał mnóstwo życzeń. My także mówimy:sto lat! I dziękujemy za słynny drzewiański chleb. Alina Konieczna alina.konieczna@gk24.pl Fotografia Małgorzata...

Lew andyjski w koszalińskiej szkole

Działo się to w 1910 roku, w gimnazjum (znanego nam jako Technikum Elektroniczne)przy ul. Moritza, dzisiejszej Jedności, w czasie roku szkolnego. Do Koszalina przyjechał właściciel menażerii i zaoferował szkole pokaz swoich zwierząt. Uczniów zebrano w sali...