Polish (Poland)Deutsch (DE-CH-AT)

Herby Koszalina

Herby miejskie powstawały od połowy XIV wieku...

więcej

Stowarzyszenie Przyjaciół Koszalina

 

obchodzi jubileusz 20-lecia. W  ramach SPK funkcjonuje:

więcej

Nieznana historia zapomnianego koszalińskiego pomnika PDF Drucken E-Mail
There are no translations available.

Krzysztof Urbanowicz

Ubelisk – nieznana historia zapomnianego koszalińskiego pomnika

Dzieje pomników są często ciekawsze, niż historie ludzi, których tymi

pomnikami upamiętniano.Tak było z koszalińskim monumentem, stojącym

przez kilka lat u zbiegu ulic Zwycięstwa i Piastowskiej.

Być może wiele osób pamięta jeszcze wzniesiony

połowie lat 80 pomnik tzw. „Utrwalaczy”

latach 1945 – 1952”. Odsłaniano go równo 30 lat temu -

15 lipca 1985 r. w obecności setek mieszkańców

Koszalina, : „Poległym w obronie władzy ludowej na Pomorzu Środkowym

Dla lepszego zrozumienia atmosfery tamtych dni warto przypomnieć parę faktów:
dwa lata wcześniej zniesiono stan wojenny.

W kraju panował niewyobrażalny dziś

Milicyjny projektant i cywilny rzeźbiarz

Czyja to była inicjatywa, trudno po latach

jednoznacznie stwierdzić. Według jednego z byłych oficerów milicji

(wówczas w randze podpułkownika),

autorem pomysłu

Pomnik wyobrażał usadowiony na kamiennym cokole rozwiany

sztandar z brązu - symbol idei, za którą walczyli obrońcy komunizmu.

Na jego tle dumnie siedział na

W płytę pomnika wmurowano dziesięć urn z ziemią pochodzącą z miejsc,
gdzie toczyły się boje o utrzymanie władzy ludowej.

Polegli za udział w walkach z żołnierzami wyklętymi

Uroczystość odsłonięcia pomnika rozpoczęto przeglądem kompanii

honorowych wojska i Milicji Obywatelskiej oraz odegraniem

hymnu państwowego.

Pomnikowy recycling

Niecałe cztery lata później, w pierwszych od półwiecza demokratycznych

wyborach 1989 r. Polacy odrzucili system i idee,

w obronie których zginęli owi Jest w tym pomnikowym recyclingu coś wysoce niestosownego,

ale i charakterystycznego: nie pierwszy raz

zdarza się, że ci sami artyści gloryfikujący jakąś ideę,

Przewodniczący Rady Państwa, Henryk Jabłoński:
Jestem pewny, że pomnik ten służyć będzie utrwalaniu w naszej świadomości

społecznej, zwłaszcza pokoleń naszych następców.”

Jestem pewny, że pomnik ten służyć będzie utrwalaniu w naszej świadomości
spo
łecznej, zwłaszcza pokoleń naszych następców.”

CIEKAWOSTKA

Najsłynniejszym dziełem autora pomnika „Poległym w obronie władzy ludowej

na Pomorzu Środkowym latach 1945 – 1952” jest

pomnik ziemniaka

Zdjęcie pomnika wykonał Kazimierz Ratajczyk, pochodzi z wydawnictwa
''Pomniki i miejsca pamięci w Koszalinie'', 1987 r.

(zwany też „Ubeliskiem”. Jego pełna nazwa brzmi

weteranów walki i pracy, rodzin poległych i przedstawicieli Polonii

przybywających na VI Światowym

Festiwalu Chórów Polonijnych.

Na uroczystości zjawili się m. in. przedstawiciele wojewódzkich i miejskich władz

politycznych i administracyjnych, przewodniczący WRN, zastępca dowódcy

Pomorskiego Okręgu Wojskowego,

przedstawiciele Patriotycznego Ruchu Odrodzenia Narodowego

z przewodniczącym Rady Wojewódzkiej Józefem Kiełbem na czele. Przybył też szef

Wojewódzkiego Urzędu Spraw Wewnętrznych w Koszalinie

płk Stefan Sokołowski, młodzież, delegacja Północnej Grupy Wojsk Armii Radzieckiej

oraz delegacje z okolicznych miast. Obszerne relacje z uroczystości

pojawiły się w prasie, radio i telewizji.

 

Kartkowe lata 80

Dla lepszego zrozumienia atmosfery tamtych dni warto przypomnieć parę faktów: dwa lata

wcześniej zniesiono stan wojenny. W kraju

panował niewyobrażalny dziś kryzys: niemal wszystko było reglamentowane: benzynę, mięso,

masło, kaszę, ryż, mąkę olej, mydło, proszki

do prania, słodycze, papierosy, alkohol, kawę itd. można było kupić wyłącznie w ograniczonych

ilościach na kartki. Choć opór społeczeństwa

został złamany, a większość działaczy „Solidarności”siedziała w więzieniach, konspiracja nadal

istniała będąc celem działań Służb Bezpieczeństwa.

W lutym 1985 roku, po półtoramiesięcznym spektakularnym procesie skazano na długoletnie

kary więzienia zabójców znanego z

opozycyjnych kazań księdza Popiełuszki, którymi okazali się funkcjonariusze SB. W tych

właśnie warunkach

podjęto w Koszalinie decyzję o postawieniu „ubelisku” - uhonorowanie poległych w obronie
systemu komunistycznego
funkcjonariuszy miało być przeciwwagą dla
kompromitacji jaką okazał się fakt, że część ich
następców okazała się zwykłymi mordercami.

Milicyjny projektant i cywilny rzeźbiarz

Czyja to była inicjatywa, trudno po latach jednoznacznie stwierdzić. Według jednego z byłych

oficerów milicji (wówczas w randze

podpułkownika), autorem pomysłu postawienia pomnika był ówczesny

szef Wojewódzkiego Urzędu Spraw Wewnętrznych w Koszalinie,

płk Sokołowski. Szef koszalińskiej bezpieki mógł się zresztą

inspirować podobną inicjatywą, bowiem w tym samym czasie w Warszawie zdecydowano

o postawieniu tam monumentu „Poległym w

Służbie i Obronie Polski Ludowej” (został odsłonięty zaledwie 5 dni po koszalińskiej uroczystości).

Wstępny szkic koszalińskiego pomnika narodził się

w głowie innego umundurowanego pracownika tej instytucji, skądinąd utalentowanego

rysownika i autora kilku projektów resortowych medali,

nieżyjącego już Edwarda Demidziuka. Idea musiała najwyraźniej spodobać się ówczesnym

lokalnym władzom (przypomnijmy, że wojewodą

był w tym czasie pułkownik (!) Zdzisław Mazurkiewicz.

Natomiast artystą, który oficjalnie figurował jako autor pomnika był cywil, szczecinecki

artysta rzeźbiarz, Wiesław Adamski.Pomnik wyobrażał usadowiony na kamiennym cokole rozwiany

sztandar z brązu - symbol idei, za którą walczyli obrońcy komunizmu.

Na jego tle dumnie siedział na mieczu orzeł piastowski – ten sam, który znajdował się na

czapkach żołnierzy

Ludowego Wojska Polskiego

powstałego w ZSRR z inicjatywy komunistycznego

Związku Patriotów Polskich. Obecność orła miała być symbolem tego, że mimo, iż polegli bohaterowie,

których nazwiska

wyryto na płytach u stóp pomnika zginęli,sprawa za którą walczyli zwyciężyła.

Zaś miecz to ich oręż, którym walczyli

z wrogiem, który wypuścili ginąc, ale który dla potomnych ma być relikwią.

Polegli za udział w walkach z żołnierzami wyklętymi

Uroczystość odsłonięcia pomnika rozpoczęto przeglądem kompanii honorowych wojska i Milicji

Obywatelskiej oraz odegranie

hymnu państwowego.

Wygłoszono płomienne mowy, odczytano list Przewodniczącego Rady Państwa,

Henryka Jabłońskiego i uchwałę Rady Państwa,

na mocy której pośmiertnie odznaczono grupę poległych Medalem Honorowym „Za udział

w walkach w obronie władzy ludowej”.

Był wśród nich m. in. koszaliński ławnik sądowy Aleksander Cepuszyłow,

zamordowany w 1946 r. przez „żołnierzy wyklętych”

majora „Łupaszki”. Przy dźwiękach werbli dokonało się odsłonięcie pomnika. Delegacje

społeczeństwa złożyły u stóp pomnika wieńce i wiązanki kwiatów.

Pomnikowy recycling

Niecałe cztery lata później, w pierwszych od półwiecza demokratycznych wyborach 1989 r.

Polacy odrzucili system i idee, w obronie

których zginęli owi upamiętnieni kamiennych tablicach milicjanci, ormowcy i żołnierze.

Wkrótce potem pomnik został zburzony, nie pozostawiając

po sobie śladu poza nielicznymi

fotografiami. Jednak niektóre jego elementy ocalały. Przetrwał miecz z siedzącym na nim

piastowskim orłem bez korony. Ów symboliczny oręż zbrojnego ramienia

partii rządzącej w Polsce za pomocą terroru i z woli obcego mocarstwa, został przez autora pomnika

wykorzystany ponownie po upadku PRL jako element tablicy

„Martyrologium Katyńskie”, upamiętniającej na ścianie koszalińskiego kościoła Św. Ducha

pomordowanych w 1940 r. polskich oficerów, których rodziny

mieszkają na terenie Pomorza Środkowego. Siedzący na mieczu orzeł z czapek walczących z „reakcją”

milicjantów i żołnierzy, na przykościelnej tablicy symbolizuje

teraz oficerów, których koledzy często ginęli po wojnie z rąk lokalnych „utrwalaczy” władzy ludowej.

Artysta dorobił orłowi jedynie koronę i oplótł jego głowę

symbolem cierpienia – cierniowym wieńcem. A ów symboliczny miecz, który w 1985 roku był mieczem

służących komunizmowi, dziś jest mieczem tych, którzy przez

komunistów zostali zgładzeni.

gdy zmieniają się wiatry historii, z zaangażowaniem służą nowemu panu.

CYTAT:

Przewodniczący Rady Państwa, Henryk Jabłoński:

CIEKAWOSTKA

Najsłynniejszym dziełem autora pomnika „Poległym w obronie władzy ludowej na Pomorzu

Środkowym latach 1945 – 1952” jest pomnik ziemniaka

w podkoszalińskim Biesiekierzu.

 
wszystkie prawa zastrzeżone :www.przyjaciele.koszalin.pl
projekt i wykonanie: